8 komentarzy

  1. widzę tu kilka naprawdę świetnych fotek bez efekciarstwa i przesadnej obróbki w Ps, gratki Aga

  2. udane zdjęcia, z wyczuciem połapałaś fajne miny i momenty :) przerozkoszne maluchy :)

  3. Aga – slicznie :) szkoda, ze moje dzieciaki takie duze. moze czas pomyslec o trzecim ;)

  4. świetne nieprzegadane zdjęcia, rewelacja:)

  5. Śliczności – i foty i Maluchy :)

  6. Aga, nie wnikając głęboko w temat, ja dziele fotografów na trzy ogólne grupy:
    1. mokasyny. Goście w szarych garniturach i mokasynach co to nie ważne jak aby tylko ostro i w miarę naświetlone…
    2. aerobik. Specjaliści od przyjmowania nieprawdopodobnych pozycji przy robieniu zdjęć. Trzepią serie aż migawki się palą, wracaja do domu i kombinuja co tu z tego wyrzeźbić. Czarno białe! będzie artystycznie! (!)…
    3. To Ci, z twarzy podobni zupełnie do nikogo , no z wyjątkiem pięknej blondynki (popatrz w lustro), którzy patrzą, myślą, dobierają sprzęt, ogniskową, blendę (!!!) i realizują swoją pracę, starannie, czysto, przemyślanie. To grupa Twoja, Aga podobają mi się obrazy jaki robisz. Proszę uważaj na zmanierowanie, unikaj jak ognia pozycji numer 7, wylatującego ptaszka i wszelkiej innej tandety kiedy panna młoda teraz zadziera kieckę, a pan młody trzyma ja za nogę i gapia się w nic.

Leave a Reply